|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Palisz? |
Tak, nałogowo |
|
9% |
[ 5 ] |
Czasem pod lasem:P |
|
19% |
[ 10 ] |
Zapaliłam(łem) tylko raz |
|
15% |
[ 8 ] |
Nie, bo rzuciłam(łem) |
|
5% |
[ 3 ] |
Nie, nigdy nie próbowałam(łem) |
|
50% |
[ 26 ] |
|
|
|
|
Wszystkich Głosów : 52 |
|
|
Autor |
Wiadomość |
katarzynka.ww
Dołączył: 05 Cze 2005
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Siemianowice Śląskie(koło Katosów)
|
|
Wysłany: Czw 16:23, 13 Kwi 2006 Temat postu: PALENIU STOP! |
|
|
Co sadziecie o paleniu?Czy palicie?Jesli tak, to czy chcecie rzucic czy dobrze Wam z tym?
Jak wszyscy wiemy nasze Słońce czesto zachodzi za chmure dymu papierosowego. Ja osobiscie nie pale.Ba!jeszcze nigdy nie probowalam i nie zamierzam w najblizszym czasie.
nienawidze tego smrodu!!!bleeee
a do tego to takie niezdrowe...i w ogole tylko sie kase traci.co w tym przyjemnego?
tak wiec dowiedzmy sie ilu mamy palaczy na forum
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Ania
Dołączył: 03 Lip 2005
Posty: 556
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Dębno
|
|
Wysłany: Czw 16:29, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Ja zapaliłam fajke raz jak byłam mała. Poszłam do sąsiadki i jej córka Ola dała mi jednego papieroska, ale za duzo sie nie pozaciągałam, bo zaraz przyszła sąsiadka i mi zabrała . I od tamtej pory w ustach tego świństwa nie mam. Uważam, że to jest bardzooo głupi nałóg. Nie daje niczego dobrego, a wręcz przeciwnie- szkodzi zdrowiu. Mój ojciec zawsze mi powtarza, ze ludzi palą papierosy, bo są głupi, chccą zaszpanować przed znajomomi, a potem stają sie nałogowcami.
Oczywiście post z całm szacunkiem dla palaczy...
|
|
Powrót do góry |
|
|
masolka
Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Tarnowskie Dziury :)
|
|
Wysłany: Czw 16:45, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
heh, aż wstyd się przyznać, ale czasem zapalę.. ;(
ostatnio było to 8.04 przed koncertem Sławka...
moja "miła" kumpela zabrała ze sobą dwie fajki...
jednak (na razie, oby nigdy) nie jestem nałogowym palaczem, gdyż zawsze mam obawy, że w domu "wyczują"
będę się starać, żeby nie wciągnęło mnie to, ze względu na zdrowie, ilość "wypalonych" pieniędzy i ogólny wygląd (i zapach!) palaczy..
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mazurska Dziołcha
Dołączył: 01 Cze 2005
Posty: 2444
Przeczytał: 0 tematów
|
|
Wysłany: Czw 16:46, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Oczywiście zaznaczyłam "tak - nałogowo" .
A serio
Nie palę, ale jestem biernym palaczem. Przebywam prawie non stop w "zadymionym" towarzystwie. Pali mój brat, jego dziewczyna, palą koleżanki i koledzy. I nie dałabym sobie ręki uciąć, że w przyszłości nie zacznę palić. Bo zacznę.
Tyle tylko mogłam sobie obiecać, że nie zapalę do ukończenia 18 lat. I na razie idzie świetnie - w swoim prawie szesnastoletnim życiu nie miałam papierosa w ustach jeszcze ani razu
PS. Bardzo podoba mi się opcja "czasem pod lasem"
|
|
Powrót do góry |
|
|
nevermind
Dołączył: 14 Cze 2005
Posty: 708
Przeczytał: 0 tematów
|
|
Wysłany: Czw 16:54, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Nie paliłam, nie palę i palić nie mam zamiaru.
Po prostu mnie cholera bierze (przepraszam za określenie ) jak ktoś przy mnie pali. No chyba, że jest to miejsce specjalnie do tego przeznaczone... Zawsze wtedy bardzo ostentacyjnie daje do zrozumienia, że mi to przeszkadza Może nie jest to zbyt grzeczne, ale wtedy mnie to nie interesuje - jestem chora na punkcie papierosów.
Chyba, że jestem w większym towarzystwie znajomych i są tam palacze. To mogą palić Staram się wtedy nie zwracać uwagi, chociaż mnie to wiele kosztuje.
Całe szczęście u mnie w domu tego problmu nie ma.
|
|
Powrót do góry |
|
|
setsuna_yo
Dołączył: 01 Cze 2005
Posty: 428
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: ^*L_U_B_L_I_N*^
|
|
Wysłany: Czw 16:58, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Ja palę nałogowo , ale tylko papierosy które lubię tj. Davidoffy Mentolowe albo Marlboro . Palenie mnie odpreża lepiej mi się myśli przy papierosie i po prostu to lubie . Wole wyładować stres palac papierosa nizeli rozwalić coś . Staram się ograniczać pale mniej wiecej 3 papierosy dziennie a chce to robić tylko okazyjnie . Jednak przed maturą mam dużo stresów i to na preawdę mi pomaga .
|
|
Powrót do góry |
|
|
Milena
Dołączył: 08 Sie 2005
Posty: 1179
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Gdańsk
|
|
Wysłany: Czw 17:06, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Ja też nigdy nie paliłam, nie palę i nie mam zamiaru. Podobnie jak never, denerwują mnie osoby palące w miejscach publicznych, nieprzeznaczonych do tego, bo powszechenie widomo, jak szkodliwe jest bierne palenie Na szczęscie moi rodzice nie palą i większość bliższych kolegów też nie.
Jestem jeszcze w stanie zrozumieć ten nałóg o osób dorosłych, ale nie pojmuję po co palą ludzie w moim wieku Podejrzewam, że po prostu dla szpanu, ale i tak nie jestem w stanie zrozumieć, że niektórzy dobrowolnie się zatruwają i niszczą swoje zdrowie już w tak młodym wieku....
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mazurska Dziołcha
Dołączył: 01 Cze 2005
Posty: 2444
Przeczytał: 0 tematów
|
|
Wysłany: Czw 17:16, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Szczerze wam powiem, śmieszą mnie młodzi ludzie, którzy palą papierosy tylko dlatego,że chcą przez to wydać się bardziej dojrzali.
|
|
Powrót do góry |
|
|
DziuDzia
Dołączył: 23 Cze 2005
Posty: 1312
Przeczytał: 0 tematów
|
|
Wysłany: Czw 17:25, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Ja zapaliłam z 5 razy , z czego pamiętam 3 . Za każdym razem robiłam to na imprezie...Na razie nie zamierzam zacząć palić, ale nie wiem co będzie później . Kiedyś zapach papierosów strasznie mnie drażnił, jednak z czasem zaczęło to mi być obojętne, może to przez palące towarzystwo .
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mazurska Dziołcha
Dołączył: 01 Cze 2005
Posty: 2444
Przeczytał: 0 tematów
|
|
Wysłany: Czw 17:27, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
DziuDzia napisał: | Ja zapaliłam z 5 razy , z czego pamiętam 3 . Za każdym razem robiłam to na imprezie...Na razie nie zamierzam zacząć palić, ale nie wiem co będzie później . Kiedyś zapach papierosów strasznie mnie drażnił, jednak z czasem zaczęło to mi być obojętne, może to przez palące towarzystwo . |
Zapomniałaś o maryśce
PS. Wreszcie temat dla Dziu
PS2. <chowa się>
|
|
Powrót do góry |
|
|
westinka
Dołączył: 27 Lis 2005
Posty: 165
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: grodzicho
|
|
Wysłany: Czw 17:28, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Mazurska Dziołcha napisał: | Szczerze wam powiem, śmieszą mnie młodzi ludzie, którzy palą papierosy tylko dlatego,że chcą przez to wydać się bardziej dojrzali. |
całkowicia zgadzam się z Maz. Ja jak tylko poczuję dym z papierosów, od razu robi mi się niedobrze. Moi dziadkowie wypalają średnio paczkę dziennie, więc kiedy ich odwiedzam, cała śmierdzę...
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mienta
Dołączył: 23 Cze 2005
Posty: 940
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Płock
|
|
Wysłany: Czw 17:37, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Tak to wygląda z perspektywy piętnastoletniej Mienty:
Oczywiście nie palę, bo po prostu szkoda mi na to zdrowia i pieniędzy. W wakacje spróbowałam i nie było to dla mnie specjalnie podniecające. Wtedy palenie było baaardzo "trendy" i pamiętam, że wielu moich znajomych paliło ile wlezie i teraz trudno jest im przestać, chociaż wydaje mi się, że coraz więcej młodych ludzi zdaje sobie sprawę, z tego, że palić nie warto i chyba palenie powoli przestaje być naszczęście modne. Nie jestem w stanie przewidzieć, czy kiedyś zacznę palić. Narazie wzbraniać sie nie muszę, bo zupełnie mnie to nie kręci i mama nadzieję, że nie zacznie.
Niestety muszę przyznać, że strasznie mnie pociąga zapach mieszanki papierosów, alkoholu i szatan wie czego jeszcze,w ciemnych, zadymionych knajpach...
|
|
Powrót do góry |
|
|
DziuDzia
Dołączył: 23 Cze 2005
Posty: 1312
Przeczytał: 0 tematów
|
|
Wysłany: Czw 17:40, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Mazurska Dziołcha napisał: | DziuDzia napisał: | Ja zapaliłam z 5 razy , z czego pamiętam 3 . Za każdym razem robiłam to na imprezie...Na razie nie zamierzam zacząć palić, ale nie wiem co będzie później . Kiedyś zapach papierosów strasznie mnie drażnił, jednak z czasem zaczęło to mi być obojętne, może to przez palące towarzystwo . |
Zapomniałaś o maryśce
PS. Wreszcie temat dla Dziu
PS2. <chowa się> |
Ja już tak mam, że wszystko zapominam , ale dobrze, że Ty zapamiętalaś ten nasz wspólny wieczór z maryśką
To nie jest temat dla mnie , mój powinien brzmieć "piciu stop "
|
|
Powrót do góry |
|
|
reggae_girl
Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 733
Przeczytał: 0 tematów
|
|
Wysłany: Czw 17:54, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Ja nigdy nie paliłam, nie palę i nie zamierzam palić
Niestety podobnie jak Maz jestem bierną palaczką: pali prawie cała moja rodzina, koledzy...
Paleniu wielkie STOP
|
|
Powrót do góry |
|
|
gocharek
Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 437
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Łódź
|
|
Wysłany: Czw 17:56, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Ja w swoim życiu zapaliłam tylko raz, to bylo w podstawowce, a zrobilam to, bo chcialam zobaczyc czemu moja mama to robi (ale juz przestala:D). A ze tego nie zrozumialam to juz nigdy nie tknelam papierosa. Jednak, mimo wszystko jestem palaczem tzw"biernym". Na przystanku, przed szkoła, podczas lekcji geografii (prof. chodzi przesiaknieta:P) wdycham ten smrod, od ktorego robi mi sie nie powiem co. Ale fakt jest taki, ze nie da sie tego uniknac. Jesli chcesz chodzic czasem do pubu, musisz byc przygotowany na zaslone dymna przy wejsciu. Wiec albo nie wchodzisz albo sie "dostosowujesz". Nie lubie tego, ale nie powiem ludziom zeby przestali, bo przeciez "Polska- wolny kraj" i kazdy moze robic co chce, a poza tym to moj wybor gdzie wchodze a gdzie nie.
Nie rozumiem tez tych nastolatkow, ktorzy "pala, bo wypada", jak powiedzialy dziewczyny wczesniej. To smieszne, bo nie pokazuje ze jest ktos dorosly, tylko mowi o jego niedojrzalosci. Poza tym sprobojcie sobie wyobrazic swoje płuca przed i po. Wiem ze to trudne, jesli sie nie ma o tym pojecia. dlatego ulatwie wam to : [link widoczny dla zalogowanych] nie za ciekawie, prawda? No własnie... Dlatego:
Papierosy- nie ( dlaczego? bo: uszczuplony portfel, wiele chorób{nowotwory złośliwe (np. płuc, krtani, nerek, trzustki), udar mózgu, zawał serca, rozedma płuc, choroby żołądka i dwunastnicy, częste infekcje górnych dróg oddechowych a także mniejsza potencja seksualna i płodność}, nie mowiac o zoltych zebach i koncowkach palcow, brzydkim zapachu z ust)
|
|
Powrót do góry |
|
|
Iśka
Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 458
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Łódź
|
|
Wysłany: Czw 18:03, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Ja nigdy nie miałam papierosa w ustach i takowych planów również chwilowo brak . To chyba głównie dlatego, ze moja mama pali, a mnie to niesamowicie wkurza . Ale krótko mówiąc, do wszystkiego można się przyzwyczaić, nawet do tego okropnego, wnikającego we wszystko i śmierdzącego dymu papierosowego
|
|
Powrót do góry |
|
|
pogoda
Dołączył: 15 Wrz 2005
Posty: 828
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Łódź
|
|
Wysłany: Czw 18:54, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
paliłam trochę w LO, ciekawość-pierwszy stopień do piekła ,ale specjalnie mnie to nie bawiło, więc rzuciłam bez żalu, a teraz za staram, żeby znowu się w to bawić
pozdowienia dla wszystkich biernych palaczy, bardzo wam współczuję
|
|
Powrót do góry |
|
|
PrincetonGirl182
Dołączył: 02 Sie 2005
Posty: 916
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Bielsko Biała
|
|
Wysłany: Czw 19:39, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
No coż..zdarzyło mi się kilka razy..
Tylko dlatego aby się przekonać "jak to jest". Kiedyś, w przypływie totalnego zaćmienia uznałam że to jest świetne i że "muszę się nauczyć palić"
Patrząc na to z perspektywy czasu uznaję to za najgłupszą decyzjię w moim życiu..
Od dziecka często obracałam się w towarzystkie palaczów i to było nie uniknione. U mnie w domu ja z rodziną mieszkamy na piętrzę a na parterze tata otworzył kilka lat tamu bar. A ja duszę się w dymie papierosowym(zaczynam kaszleć, łzawią mi oczy). Dlatego jesli którykolwiek członek rodziny zapomni zamkąć drzwi działowych momentalnie wchodzi ze mna na wojenną ścieżkę...
Dlatego jestem jak najbardziej na NIE.
|
|
Powrót do góry |
|
|
Ol
Dołączył: 01 Cze 2005
Posty: 2397
Przeczytał: 0 tematów
|
|
Wysłany: Czw 19:54, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Raz chciałam spróbować, ale na szczęście tego nie zrobiłam. I bardzo się z tego powodu cieszę. Palenie to chyba najbardziej prostacki nałóg Mam ogromną nadzieję, że nie zacznę palić. Nigdy mnie do tego nie ciągnęło (poza tym jednym razem). Na całe szczęście wokół mnie nie ma osób palących. Zapach tego świstwa czuję bardzo rzadko (np. jak wejdę do zadymionej windy itp.) i mnie to wkurza. Ja nie wiem, co ludzie w tym widzą. Ale jak chcą sobie zepsuć zdrowie, to proszę bardzo. Palący nastolatek jest dla mnie żałosny. Nie myśli o sobie, o swoim zdrowiu, tylko o tym, żeby zaszpanować i być "dżezi". Reasumując - jedno, wielkie NIE!!!
|
|
Powrót do góry |
|
|
Kas
Moderator
Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 2079
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraków
|
|
Wysłany: Czw 20:33, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Nigdy nie zapaliłam, ani razu.
Może właśnie dlatego, że w moim domu wszyscy palą? Rodzice i brat. Nigdy mnie nie ciągnęło i chociaż dym papierosowy jakoś bardzo mi nie przeszkadza (w małych ilościach), to nie lubię.
Do minusów dymu papierosowego dodam, przeżółknięte ściany, meble, firanki.
|
|
Powrót do góry |
|
|
nieważne kto
Naczelna Wrona Kracząca
Dołączył: 11 Cze 2005
Posty: 4181
Przeczytał: 0 tematów
|
|
Wysłany: Czw 20:42, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Kas napisał: | Nigdy nie zapaliłam, ani razu.
Może właśnie dlatego, że w moim domu wszyscy palą? Rodzice i brat. Nigdy mnie nie ciągnęło i chociaż dym papierosowy jakoś bardzo mi nie przeszkadza (w małych ilościach), to nie lubię. |
Ja dokładnie tak samo.
Zero zainetresowania z mojej strony choć papierosy leżały zawsze w domu ...
|
|
Powrót do góry |
|
|
rita
Dołączył: 11 Sie 2005
Posty: 54
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Toruń
|
|
Wysłany: Czw 21:08, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
ja niepale i się z tego cieszę... nie lubię tegosmrodu z fajek i jak go czuję to odrazu mnie mdli ( moa reakcja jak czuję ten "smród" chyba jestem na niego uczulona) i tyle powiem ze tez najgorzej mają bierni palacze
|
|
Powrót do góry |
|
|
akinomka
moRderator
Dołączył: 01 Cze 2005
Posty: 1833
Przeczytał: 0 tematów
|
|
Wysłany: Czw 21:40, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Kilka lat temu miałam dużo wspólnego z paleniem, czynnym niestety, ale udało mi się od tego odciąć. Pomogła mi: zmiana towarzystwa, stylu życia i priorytetów. Wiem, że trudno jest rzucić palenie, ale zdrowie jest najważniejsze. Poza tym kondycja lepsza i kasa w kieszeni
Nie przepadam za lokalami w których siekierę można wieszać. Bardzo lubię knajpy, w których widac twarze obok siedzących ludzi. Ale przyznaję, że czasami na spacerku lubię, gdy przyplącze się do mnie aromat z czyjegoś pojedynczego papieroska...
|
|
Powrót do góry |
|
|
DarK_GirL
Dołączył: 27 Lip 2005
Posty: 612
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: =) ! (=
|
|
Wysłany: Czw 22:35, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Nigdy nie paliłam i palić nie będę Kiedyś mialam okazję spróbować gdyż wszystkie dziewczyny próbowały ale ja nie chcialam i odmówiłam. W mojej rodzinie życie kręci się wokół papierosów. Moja mama paliła kilka albo nawet kilkanaście lat i widać teraz tego skutki... Ma problemy ze zdrowiem... Mój wujek zmarł w młodym wieku (44 lata [*] ) ... Ani nie chorował, zawsze czuł się dobrze... ALE palił; palił i palił... można powiedzieć, że paczkę albo 2 dziennie I tak to się skończyło... Dlatego ja mówię stanowczo NIE papierosom i narkotykom
|
|
Powrót do góry |
|
|
gato_blanco
Dołączył: 13 Cze 2005
Posty: 1078
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: WuWua
|
|
Wysłany: Czw 22:53, 13 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Hmmm, parę razy niestety mi się zdarzyło... Ale tylko na jakiś imprezach. Ogólnie jednak jestem na NIE. Moja siostra pali nałogowo i nie mogę na to patrzeć. Szkoda mi, że tak marnuje sobie zdrowie, ale mnie nie słucha Nie podoba mi się też palenie w miejscach publicznych. Rozumiem, że kiedy idę np. do pubu to jest to miejsce, gdzie na 100% spotkam się z dymem papierosowym i robię to z pełną świadomością. Niestety niesamowicie denerwuje mnie, kiedy siedzę na przystanku i ktoś obok siedzący dymi mi w twarz. Parę razy zdarzyło mi się zwrócić komuś uwagę Ale podchodzę do tego tak- każdy robi co chce, ale niech nie naraża na utratę zdrowia tych, którzy tego sobie nie życzą.
Tak jak Maz, nie gwarantuję, że kiedyś nie zacznę palić nałogowo, mam jednak nadzieję, że mnie to nie "weźmie".
I jeszcze jedno- lubię patrzeć na palących facetów... Patrzeć i tyle
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
|