Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
|
Autor |
Wiadomość |
Gośka
Administrator Redaktor Strony

Dołączył: 06 Cze 2005
Posty: 782
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraków
|
|
Wysłany: Czw 14:00, 01 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
Kacha napisał: | jak wychodze obojetnie gdzie,to zawsze musz miec bransoletki i kolczyki |
To ja tak mam z koralikami na szyję Czaami łąncuszek, choć tego nie znoszę, ale zawsze musi być coś na szyi
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
ewelinka:D
Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: toruń
|
|
Wysłany: Czw 14:54, 01 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
hm mam fioła na punkcie... muzyki:D nie moge sie bez niej żyć. kiedy np jade ze starszymi samochodem to czasem zapomną włożyć radia , no to wtedy ja siedząc z tyłu odpinam pasy i specjanie musze sie wyginać, aby wsadzić to radio, ne:d lol no i ogólnie conajmniej 3 razy na dzień włączam moje kochane radio( bo najlepiej to bym słuchała je naokrągło ale domownikom to przeszkadz;/) . no a zapomniałabym wspomnieć ze oczywisćie mam fiola na punkcie naszego Sławomirka, oczywiście w sensie jego śpiewu:D taa to chyba na tyle:P
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kacha
Dołączył: 26 Lip 2005
Posty: 380
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraków
|
|
Wysłany: Czw 15:42, 01 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
Gośka napisał: | Kacha napisał: | jak wychodze obojetnie gdzie,to zawsze musz miec bransoletki i kolczyki |
To ja tak mam z koralikami na szyję Czaami łąncuszek, choć tego nie znoszę, ale zawsze musi być coś na szyi  | jak byłam młodsza to wyglądałam wręcz jak choinka,teraz potrafię dobierać przywieszki...ale bransoletki musza byc zawsze
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nothingspecial
Dołączył: 25 Lip 2005
Posty: 87
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Przemysl
|
|
Wysłany: Czw 16:05, 01 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
moje bziki to na pewno:
1. swieczki... mam ochote zabrac każdą jedna do domu
2. oczywiscie jesli swieczki to i swieczniki tudzież inne gadzety w stylu dzwoneczki, miluskie podstawki dla ozdoby, ładne wazony
3. rzeczy z wikliny... serce mi kleka
|
|
Powrót do góry |
|
 |
bunia
Redaktor Strony

Dołączył: 08 Lip 2005
Posty: 4532
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: 100lica
|
|
Wysłany: Czw 16:40, 01 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
na okoliczność uwagi jednej z dam o brudzie we francji, uzmysłowiłam sobie, że mam jedną wielką manię, fioła, zajoba czy jak tam to jeszcze nie nazwać:
NIENAWIDZĘ BRUDNEJ POLSKI!!! a raczej ludzi, którzy doprowadzają do takiego stanu . mogłabym zabić każdego, kto rzuca cokolwiek gdziekolwiek, nie licząc się z tym, że świni dookoła. no, może nie zabić, ale gdybym miała prawo do tego, skazywałabym bez litości na ciężkie roboty. zawsze mnie ciekawi, czy w domu też tak robią? (i sama sobie odpowiadam, że nie).
na ten temat mogłabym jeszcze długo - same już wiecie, o co codzi, więc nie narażajcie mnie na stresy, gdyby co
|
|
Powrót do góry |
|
 |
afro_dita
Redaktor Strony

Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 186
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraków
|
|
Wysłany: Czw 18:29, 01 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
Milena napisał: | afro_dita napisał: | Mrowa napisał: |
Oprocz tego mam fobie na punkcie kolczykow. Kocham jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!
|
Kochana......ja tez mam fiola (zeby nie powiedziec pierdolca;) na punkcie kolczykow....zapomnialam o tym!!
Kobiece, piekne, dlugie kolczyki.....dzien bez kolczykow jest dniem straconym....kazdego dnia inne....
Mam ich toooone:)
|
Przyłączam się. Jak niedawno coś mi się spaprało w dziurkach i przez 2 tygonie musiałam nosić tylko takie małe, złote kulki, żle się czułam. Możemy założycz klub kolczykomaniaków  |
Milena i Mrowa....ja jestem za klubem kolczykomaniaczek!!! Mozemy sie wymieniac nowymi trendami i adresami sklepow (rowniez internetowych ) w ktorych mozna kupic najlepsze cuda....ostrzegam: ostatnio mam jazde na smieszne kolczyki...
Ostatni zakup to smieszne kulki z futerka w kolorze jak z norek.... sa boooskie, wygladaja troche jak bombki, a troche jak zimowe odzienie...powinnam poczekac na snieg,...ale nie moge sie powstrzymac i wbrew upalom nosze je namietnie:))
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Milena
Dołączył: 08 Sie 2005
Posty: 1179
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Gdańsk
|
|
Wysłany: Czw 18:55, 01 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
Czaderskie muszą być Ja w sumie ostatnio kupiłam na Jarmarku Dominikańskim kupiłam takie tak jakby w starożytnym stylu - złotomiedziane, z takim zwisającym czymś Hi hi, już zaczynamy działalność od wymieniania informacji o ostatnio nabytych cudeńkach
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Madzik
Dołączył: 21 Sie 2005
Posty: 369
Przeczytał: 0 tematów
|
|
Wysłany: Czw 20:28, 01 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
ja jesten uzalezniona od muzyki :)nawet w nocy musze miec wlaczone radio o co rodzice zawsze wrzeszcza ze prąd zzeram,ale jak mi ktos wylaczy to zaraz sie budze :)musze lsuchac non stop muzyki
A nastepny odchyl to perfumy,kocham perfumy,mam juz pelnoooooooooo pustych falkonikow po perfumach,kazdy zapach mi cos potem przypomina,z kazdym wiaza sie wpsomnienia wiec ich nie wyrzucam.a na czas terazniejszy zawsze musze miec kilka flakonow,na inna okazje i nastroj i ubranie inny perfum:)))
jak wyjde z domu nie wyperfumowana to czuje sie naga )
hehe a jestem uzaleniona od masci cynkowej,gdy w "te dni" mi wyskoczyl jsakis syf to jej zawsze uzywalam,teraz nawet jak nie mam syfow to sie smaruje tym na noc ,jak jade do kumpeli na noc to czuje sie strasznie,mam wrazenie ze na twarzy mam pelno pryszczy:P i to nie przez proznosc ale poprostu musze miec ta masc na noc bo inaczej wariuje
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mrowa
Dołączył: 23 Cze 2005
Posty: 1080
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Trudno powiedzieć.
|
|
Wysłany: Pią 5:05, 02 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
Co do sklepow to nie ma sprawy w Poznaniu sa boskie np. PiK - pelny wybor i wszelkiego rodzaju.
Madzik tez lubie perfumy i czesto sie nimi skraplam, a najbardziej to kocham Aqua di Gio - Calvin Klein i Lancome.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lenuś
Dołączył: 29 Sie 2005
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Gdańsk
|
|
Wysłany: Pią 8:02, 02 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
Sklepy...to nie dla mnie:) Moija mama razem z siostrą mają dziką manię biegania po sklepach i zawsze ciągną mnie ze sobą czego nie nawidzę. Ja natomiast mam fioła na punkcie słuchania Queenów. Jak wyjeżdżam i nie wezmę ze sobą płyty Queen to mam zepsuty wyjazd. Hm...chyba drugiej na punkcie której mam "zjoba" nie wymienię publicznie bo wyjdę na ...a nieważne...Trzecią rzeczą na punkcie której mam walnięcie kiedyś były skoki narciarskie ale teraz już mniej. Za to nie mogę żyć bez ...może to śmieszne ...bez mojego psa. Jest po prostu niesamowity i jak długo go nie widzę to za nim tęsknię. Następną rzeczą którą kocham robić jest rysowanie, pisanie książek i wierszy, tłumaczenie tekstów z angielskiego i francuskiego na polski (również tekstów piosenek). Ale ponad tym wszystkim jest mój ukochany teatr. Uwielbiam grać, kocham ekipę Wybrzeżaka io przez te wakacje bardzo mi ich brakuje:) To nie koniec listy ale chyba się rozpisałam więc resztą pozostanie narazie tajemnicą
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lenuś
Dołączył: 29 Sie 2005
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Gdańsk
|
|
Wysłany: Pią 8:03, 02 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
Sorki za błędy w wypowiedzi ale coś dziś jestem rozkojarzona:)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MrsBovary
Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 569
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Hidden Place;)
|
|
Wysłany: Pią 10:39, 02 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
Lenuś napisał: | Za to nie mogę żyć bez ...może to śmieszne ...bez mojego psa. Jest po prostu niesamowity i jak długo go nie widzę to za nim tęsknię. |
Lenuś,
dla mnie nie ma w tym nic śmiesznego. Ja kochałam mojego pieska i życia sobie bez niego nie wyobrażałam. Lecz okrutny los sprawił, że mówię o nim w czasie przeszłym. Odszedł 10.01.br - 3 dni przed mymi urodzinami. Życie to ma dopiero poczucie humoru.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Laura_90
Dołączył: 02 Cze 2005
Posty: 177
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Poznań
|
|
Wysłany: Pią 14:44, 02 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
Szczerze mówiąc, miałam dość duży problem ze wskazaniem mojej obsesji, więc spytałam mamę, co sądzi na ten temat. Pierwsza odpowiedź - "... a koncert w Toruniu?... A wiersze? A "przesiadywanie" na forum - nic Ci to nie mówi???"... Powiedzmy, że nic (lepiej zostawmy to bez komentarza... ). Z powodu takiej, a nie innej odpowiedzi, postanowiłam, juz więcej nie zasięgać rady u mamy i sama wysilić swój mózg. Oto wyniki:
1. Egipt. A mówiąc ściślej - starożytny Egipt. Mumie, sarkofagi, piramidy, Nil, Izyda, Re, Ozyrys... Ach, żyć, nie umierać!!!
2. Bransoletki. Dwa pełne kartony. Nic dodać nic ująć.
3. Książki. Maniakalnie je kupuję i pochłaniam w jeden dzień, niezależnie, czy mają po 20, 100 czy po 400 stron.
4. Ostatnimi czasy, mam obsesję na punkcie twórczości pana Michael'a Buble'a. Słucham go bez przerwy... A moja rodzina jest już tym trochę znudzona... (delikatnie mówiąc ) i wciąż zwraca się do mnie z pytaniem, czy mogłabym zmienić płytę... A ja odpowiadam, że nie!!!
5. Anglia i wszystko z nią związane (oczywiście włączając w to język).
6. A moją ostatnią manią są koty. Jak to mawia moja ciocia i mama, jestem "niezwykłą kociarą". Ale je uwielbiam!!! I sama posiadam mojego pupilka (ma już 8 lat, hoho!! ).
Ostatnio zmieniony przez Laura_90 dnia Pią 16:13, 02 Wrz 2005, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
afro_dita
Redaktor Strony

Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 186
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraków
|
|
Wysłany: Pią 15:14, 02 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
Laura_90 napisał: | 4. Ostatnimi czasy, mam obsesję na punkcie twórczości pana Michael'a Buble'a. Słucham go bez przerwy... A moja rodzina jest już tym trochę znudzona... (delikatnie mówiąc ) i wciąż zwraca się do mnie z pytaniami, czy mogłabym zmienić płytę... A ja odpowiadam, że nie!!!  |
Laura....ja tez uwielbiam Michela Buble:)))) jest rewelacyjny....mlody Frank Sinatra:)
Ostatnio mam szczegolna zajawke na piosenke "Quando, quando, quando" z Nelly Furtado:) Tak bardzo pozytywnie mnie nastraja...
Pozdrawiam Cie:)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Laura_90
Dołączył: 02 Cze 2005
Posty: 177
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Poznań
|
|
Wysłany: Pią 15:24, 02 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
afro_dita napisał: | Laura_90 napisał: | 4. Ostatnimi czasy, mam obsesję na punkcie twórczości pana Michael'a Buble'a. Słucham go bez przerwy... A moja rodzina jest już tym trochę znudzona... (delikatnie mówiąc ) i wciąż zwraca się do mnie z pytaniami, czy mogłabym zmienić płytę... A ja odpowiadam, że nie!!!  |
Laura....ja tez uwielbiam Michela Buble:)))) jest rewelacyjny....mlody Frank Sinatra:)
Ostatnio mam szczegolna zajawke na piosenke "Quando, quando, quando" z Nelly Furtado:) Tak bardzo pozytywnie mnie nastraja...
Pozdrawiam Cie:) |
Afro, to niemożliwe!!! Ja również wielbię ten utwór!!! Jest taki czarodziejski!!
Ale "Dream a little dream of me", "Mack the knife" i "You and I" również są niebiańskie.
Ach, no i "Save the last dance for me". Od pierwszego dźwięku chce się tańczyć!
Ach, cała płyta "It's time" jest niezwykła!! I "Michael Buble" także .
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MrsBovary
Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 569
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Hidden Place;)
|
|
Wysłany: Pią 18:38, 02 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
afro_dita napisał: | Laura_90 napisał: | 4. Ostatnimi czasy, mam obsesję na punkcie twórczości pana Michael'a Buble'a. Słucham go bez przerwy... A moja rodzina jest już tym trochę znudzona... (delikatnie mówiąc ) i wciąż zwraca się do mnie z pytaniami, czy mogłabym zmienić płytę... A ja odpowiadam, że nie!!!  |
Laura....ja tez uwielbiam Michela Buble:)))) jest rewelacyjny....mlody Frank Sinatra:)
Ostatnio mam szczegolna zajawke na piosenke "Quando, quando, quando" z Nelly Furtado:) Tak bardzo pozytywnie mnie nastraja...
Pozdrawiam Cie:) |
A nie zgadniecie, kogo ja ostatnio uwielbiam i którą piosenkę.
Już w innym topicu wymieniałyśmy się z Laurą opiniami na temat tego pana i jego tworczości, a ''Quando, quando, quando" jest moją perełką z płyty ''It's time''.
Natomiast z płyty ''Michael Buble'' podoba mi się ''Sway''( oczko w stronę Mrówy) i ''Fever''.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Laura_90
Dołączył: 02 Cze 2005
Posty: 177
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Poznań
|
|
Wysłany: Pią 19:10, 02 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
MrsBovary napisał: |
A nie zgadniecie, kogo ja ostatnio uwielbiam i którą piosenkę.
Już w innym topicu wymieniałyśmy się z Laurą opiniami na temat tego pana i jego tworczości, a ''Quando, quando, quando" jest moją perełką z płyty ''It's time''.
Natomiast z płyty ''Michael Buble'' podoba mi się ''Sway''( oczko w stronę Mrówy) i ''Fever''.  |
Kontynuując nasz cudny off-topic:
MrsBovary, masz całkowitą rację . "Fever" i "Sway" z płyty "Michael Buble" są N-I-E-Z-I-E-M-S-K-I-E!!! Ale ja na równi wielbię utwór "You'll Never Find Another Love Like Mine"... Słuchając jej odpływam w inny świat... Jest cudowna!!!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mrowa
Dołączył: 23 Cze 2005
Posty: 1080
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Trudno powiedzieć.
|
|
Wysłany: Sob 0:18, 03 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
MrsBovary napisał: | Lenuś napisał: | Za to nie mogę żyć bez ...może to śmieszne ...bez mojego psa. Jest po prostu niesamowity i jak długo go nie widzę to za nim tęsknię. |
Lenuś,
dla mnie nie ma w tym nic śmiesznego. Ja kochałam mojego pieska i życia sobie bez niego nie wyobrażałam. Lecz okrutny los sprawił, że mówię o nim w czasie przeszłym. Odszedł 10.01.br - 3 dni przed mymi urodzinami. Życie to ma dopiero poczucie humoru.  |
Ja nie widzialam mojej kruszynki juz od miesiaca i skrecam sie z tesknoty za Nia - mam ochote plynac wplaw i to juz dzis, aby ja wkoncu zobaczyc i usciskac. Baaaaaaaaardzo za nia tesknie!!!!
A po sklepach tez nie lubie biegac, jezeli po wejsciu do sklepu nie wpadnie mi cos w oko to odrazu wychodze - nie cierpie przekopywac ciuchow, ale w sklepiku z kolczykami moge spedzac wieki.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
galantos
Dołączył: 17 Cze 2005
Posty: 672
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: L.
|
|
Wysłany: Sob 16:42, 03 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
mam fioła na punkcie: [kolejnosc przypadkowa]
- TVN24 i TVN
- kiedys w dziecinstwie na punkcie SAILOR MOON
- grafiki i dzwiekow w mediach - tzn. wszelkich czołówek programów, np. mialem fiola na punkcie czolowki Faktów TVN i Idola - jesli jest jakas zmiana w jakiejs telewizji to zawsze musze dokladnie oblookac te zmiany ;)
- telewizji! jak ja bym chcial tam pracowac! dlatego Z TAK WIELKA PRZYJEMNOSCIA jezdzilem na publicznosc do studia na Idola
- zdjec! kocham je robic.
- gumy cynamonowej Big Red ;)
- Londynu po tym, jak bylem w nim podczas wakacji - to najpiekniejsze miasto!!!! ubostwiam wszystko, co londynskie, nawet metro
- Warszawy
- opaski Livestrong, ktora nosze codziennie
- jezyka angielskiego i rosyjskiego
- tramwajow
|
|
Powrót do góry |
|
 |
bunia
Redaktor Strony

Dołączył: 08 Lip 2005
Posty: 4532
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: 100lica
|
|
Wysłany: Sob 16:48, 03 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
galantos, pozycja (choć przypadkowa) ostatnia z listy wzbudziła moje zdziwienie bądź tak miły, i przybliż temat, bo jest to fioł ze wszech miar oryginalny...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
galantos
Dołączył: 17 Cze 2005
Posty: 672
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: L.
|
|
Wysłany: Sob 21:46, 03 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
no wiec, Droga Buniu, baaardzo lubie jezdzic tramwajami... kiedy przyjezdzam (czesto) do Warszawy i jestem zmuszony do korzystania z uslug Zarzadu Transportu Miejskiego zawsze wybieram tramwaje (lub wyjatkowo metro). lubie nimi jezdzic (szczegolnie tymi najstarszymi taborami) - nie stoja w korkach, maja taki kojacy dzwiek... lubie sluchac dzwieku jazdy po torach... no i to wspaniale miejsce na przemyslenia i prawie zawsze jezdzac tramwajami spotykaja mnie przerozne, czesto mile sytuacje i przygody lubie patrzec, kiedy otwieraja sie i zamykaja drzwi, lubie, kiedy tramwaj ostro zakreca, lubie spogladac na wnetrze wagonu....
nie wiem DLACZEGO tak jest, dlaczego tak bardzo lubie tramwaje, po prostu to jakies zboczenie, nie umiem tego wytlumaczyc... po prostu maja swoj urok ;))
autobusy sa okropne!
a metro ok, tylko wkurzajace jest to, ze istnieje tylko jedna cienka linia (na dodatek prosta)!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Miss Brightside
Dołączył: 01 Cze 2005
Posty: 389
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Lubartów/Warszawa
|
|
Wysłany: Sob 22:08, 03 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
1. Zakupy. Gdy mam jakąkolwiek kase wydaję ją na ubrania i płyty. I podobnie jak Aki ciągle nie mam w co się ubrać ;)
2. Czytanie ulubionych gazet. Od deski do deski - nienawidzę "skakać" po artykulów
3. Lemon: Nestea/Ice Tea (Leelooś kochana Ty widziałaś ile ja tego piję).
4. Obserwowania ubrań ludzi często mi nie znanych. To jest kompletny fioł - jadąc na przykład autobusem (albo tramwajem Galantos ;-)) bardzo dokładnie obserwuję stroje innych osób. Nie patrze na metki, styl ale po prostu je oglądam.
5. To też związane z ubraniami i chyba moje największe "zboczenie" - składanie ubrań.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Milena
Dołączył: 08 Sie 2005
Posty: 1179
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Gdańsk
|
|
Wysłany: Sob 22:32, 03 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
Miss Brightside napisał: |
5. To też związane z ubraniami i chyba moje największe "zboczenie" - składanie ubrań. |
To musisz mnie kiedyś Miss odwiedzić i trochę mi moje ciuszki poskładać Bo ja ogólnie za tym nie przepadam i dopiero jak moja mama naprawdę się wkurzy, to robie jakieś porządki.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
galantos
Dołączył: 17 Cze 2005
Posty: 672
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: L.
|
|
Wysłany: Sob 22:36, 03 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
Milena napisał: | Miss Brightside napisał: |
5. To też związane z ubraniami i chyba moje największe "zboczenie" - składanie ubrań. |
To musisz mnie kiedyś Miss odwiedzić i trochę mi moje ciuszki poskładać :D Bo ja ogólnie za tym nie przepadam i dopiero jak moja mama naprawdę się wkurzy, to robie jakieś porządki. |
ja mam tak samo - jestem balaganiarzem i zawsze ubrania wisza na moim krzesle obrotowym albo na innym meblu, oczywiscie niezlozone ;P i zawsze, kiedy wstaje rano i chce ubrac juz moj t-shirt, jest on pognieciony od tego kladzenia byle jak i musze go prasowac, grr :P
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Malaga
Dołączył: 25 Cze 2005
Posty: 87
Przeczytał: 0 tematów
|
|
Wysłany: Sob 22:42, 03 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
moja najwieksza mania oprocz czekolady jest Toruń
moglabym napisac caly esej na temat tego, dlaczego lepiej byloby mi mieszkac w tym pieknym miescie.
zreszta juz wszyscy mi zwracaja uwage, ze caly czas gadam o Toruniu. i nikt mi o tym magicznym miejscu zlego slowa powiedziec nie moze. i tak jest od czasu, kiedy po raz pierwszy przekonalam sie o wyjatkowosci tego miasta (a to juz dosc dawno temu bylo)
i jeszcze cos. skoro Galantos ma fiola na punkcie tramwajow, to ja uwielbiam pociagi wogole uwielbiam jezdzic, jakimkolwiek srodkiem transportu, ale jednak najbardziej pociagiem. w koncu mam duze znizki na bilety
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|